O sprawie Aleksandra Czernowa informowaliśmy wczoraj. Czernow to ukraiński lekarz, który przyznał się do „maksymalnego szkodzenia” wziętym w niewolę donbaskich żołnierzom, włącznie z przyczynianiem się do ich śmierci. Jest to nie tylko złamanie lekarskiej przysięgi Hipokratesa, która każe pomagać, ale jest to przede wszystkim zbrodnia wojenna.
Nasz specjalny korespondent poprosił o komentarz w tej sprawie przedstawicieli Międzynarodowego Czerwonego Krzyża, oraz Amnesty International.
Rzecznik Delegacji Międzynarodowego delegacji Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża Alina Murzajewa stwierdziła, że MczK zajmie się tą sprawą:
Dziękuję, że Pan podniósł ten przypadek, zostanie on odnotowany i przekazany naszemu zespołowi, który zajmuje się sprawami ochrony zdrowia. W takich przypadkach zwracamy się o dialog dwustronny, kiedy porozumiewamy się ze strukturami wojennymi i szpitalnymi, podnosimy takie kwestie i przypominamy o zobowiązaniach do przestrzegania prawa międzynarodowego. Szczególnie do świadczenia pomocy medycznej wszystkim, bez wyjątków.
Z kolei rzecznik Amnesty International na Ukrainie Maria Guriewa, stwierdziła, że AI zbada sprawę:
Sprawę Aleksandra Czernowa znamy i będziemy prowadzić dochodzenie, ponieważ jego oświadczenie jest bardzo poważne. Teraz musimy ustalić, które z jego słów są prawdziwe.
comments powered by HyperComments

